Wiem, że lubicie proste i nieskomplikowane przepisy. Zresztą nie ma co ukrywać, lato nie sprzyja długiemu staniu przy garach, cytując klasyka „szkoda na to czasu, żeby tracić czas” 😉 Ja również jestem zwolenniczką błogiego leniuchowania, obcowania z naturą, obecnie grzebania we własnych grządkach i przyglądania się, jak wzrastają pierwsze pomidory i ogórki. Mimo to nie zapominam o chlebie, bo nic innego nie przynosi mi takiej satysfakcji, jak upieczenie własnego bochenka. Dzisiejszy wypiek jest z tych szybkich i łatwych, bez zakwasu, czyli idealny dla początkujących piekarzy. Jeśli jesteś na początku swej drogi piekarniczej , chleb pszenny drożdżowy na pewno się uda. Czytaj dalej…

Lato trwa i choć chciałoby się tropikalnych temperatur, trzeba zadowolić się kapryśną pogodą. Chyba czas do tego przywyknąć, że lipcowe dni potrafią zaskakiwać deszczem i słońcem i tak na przemian. Najważniejsze, że smaków lata jest teraz pod dostatkiem i warto się nimi nasycać, również dodając owoce do chleba. Z czarnymi porzeczkami niewątpliwie jest kuszący, wilgotny, lekko kwaskowaty miękisz, a skórka przyjemnie chrupie pod zębami. Póki co pierwsza kromka zjedzona przeze mnie, aż jestem ciekawa opinii pozostałych domowników. Czytaj dalej…