Chleb żytni ze słodem żytnim ma swój niepowtarzalny charakter. Jest ciemny, ciężki, aromatyczny, wilgotny, długo zachowujący swą świeżość, za sprawą naturalnego zakwasu. Szczególną popularność zyskał za naszą wschodnią granicą, przede wszystkim w Rosji i na Litwie, gdzie odmian tego pieczywa z użyciem słodu,  miodu, melasy, ale i kminku, jest całe mnóstwo. W tym poście, chciałabym się podzielić prostym przepisem na chleb żytni z użyciem słodu żytniego litewskiego.  Czytaj dalej…

Zakwaszanie ciasta metodą dwu lub trójfazową, sprawia, że mąka żytnia, którą używamy do danego wypieku, jest łatwiej/lepiej przyswajalna przez nasz organizm, więcej wartości odżywczych jest uwalnianych z mąki, co w rezultacie daje nam więcej zdrowia i siły, a chleb, który powstanie na zakwaszonej mące jest niezwykle smaczny i aromatyczny. W tym przepisie chcę Wam pokazać, jak w prosty sposób można poprowadzić ciasto chlebowe metodą trójfazową, gwarantującą udany chleb, jakiego w życiu nie jedliście.  Czytaj dalej…

Chleb żytni z powidłami śliwkowymi jest jednym z moich żytnich faworytów. Kiedy zaczynałam piec chleby na zakwasie, a było to 10 lat temu, powidła śliwkowe stanowiły słodką odmianę dla żytniego chleba z orzechami włoskimi. Obie wersje są równie dobre, aż trudno wskazać która lepsza. W tym wpisie chcę Was zachęcić do upieczenia właśnie tego z powidłami. Wszak końcówka lata i sezon na śliwki za chwilę zacznie się na całego. A może macie swoje powidła z poprzedniego roku? Warto ich użyć choćby do wzbogacenia pieczywa.  Czytaj dalej…

Wiecie, że w niedalekiej odległości od Elbląga, koło Dobrego Miasta, w Praslitach, żyją ludzie, którzy na co dzień są za pan brat z ekologią, przyrodolecznictwem i co ciekawe chodzą boso przez okrągły rok?. Tak, dobrze przeczytaliście, przez okrągły rok! A to dlatego, że tak podobno zdrowiej, normalniej i bliżej natury. Są wyznawcami bosej ekologii: uprawiają ekologiczne zboże, warzywa, wypiekają wiejski chleb, prowadzą warsztaty z ekologicznych metod przetwarzania i wytwarzania  żywności ( kiszenie warzyw, wytwarzanie kwasu buraczanego, warzenie piwa). Pełny powrót do natury, do korzeni. Chleb, który wypiekają wydaje się idealnym na nadchodzący czas Wielkanocy – Chrystus również chodził boso. Ponadto, symbolika chleba związana z Wielkim Czwartkiem – upamiętniającym fakt Ostatniej Wieczerzy, podczas której (…) gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, …Umoczywszy więc kawałek [chleba], wziął i podał Judaszowi (…) Czytaj dalej…

Luty minął niepostrzeżenie, chleby piekły się, nadając rytm codziennym zajęciom. I oto nastał marzec – przedwiośnie, które mimo zmiennych temperatur, czuć wyraźnie w powietrzu. W Marcowej Piekarni Amber zapachniało chlebem żytnim z ziarnami, zdrowym, dodającym „powera” .  Namoczone ziarna nadają głębi smaku i co ważne dłużej pozostaje świeży. Wyboru dokonał Jacek z bloga Przepisy na domowy ser i chleb. A przepis pochodzi stąd – klik! Czytaj dalej…

Być może nie zaskoczę Was niczym nowym, bo cóż odkrywczego, można napisać o chlebie na zakwasie? Jedynie tyle, że taki rodzaj pieczywa jest najzdrowszy, daje uczucie sytości na dłużej, a wzbogacony o ziarna nie ma sobie równych. Jest jeszcze jeden składnik, bez którego chleb nie byłby wyjątkowy.. włożone serce i dużo pozytywnych uczuć, szczególnie jeśli piecze się go dla kogoś. Tak Aniu – to właśnie według tego przepisu powstaje dla Ciebie chleb 🙂 Liczę na to, że w przyszłości sama po niego sięgniesz.
Czytaj dalej…

Do Bożego Narodzenia już tylko kilka dni, gorączka przedświątecznych zakupów trwa w najlepsze. W tej całym zamieszaniu wielu z nas zastanawia się, czym zaskoczyć najbliższych, szukamy inspiracji, wertujemy notatniki, babcine książki kucharskie w poszukiwaniu świątecznych wypieków. Ten wpis ma Wam ułatwić zadanie i pomóc wybrać swój wigilijny chleb. Jak zapewne wiecie, chleb to jedna z 12 potraw wigilijnych, symbol nowego życia, a także dobrobytu. Wypieki z mąki mają zapewnić pomyślność w nadchodzącym roku. Warto upiec go samemu. Poniżej więc zamieszczam kilka propozycji. Niech na Waszym wigilijnym stole, zapachnie również wspaniałym, świeżym chlebem… Czytaj dalej…

Jesień w pełnej krasie. Chłód coraz śmielej przemyka w asyście wydłużonych cieni i zapachu palonych liści. A w domu? Ciepło, nawet bardzo… szczególnie w kuchni – sercu domu, gdzie piekarnik co rusz obdarowuje domowników aromatem ciast, ciasteczek, bułek i chlebów Ach…uwielbiam to… Za to mój najstarszy syn powędrował dziś do przedszkola z darami jesieni: świeżą marchwią, pietruszką, cebulą i ziemniakiem. A ten młodszy chwycił jabłko i obaj z uśmiechem od ucha do ucha wyszli z domu. Jak niewiele do szczęścia potrzeba…

Dawno mnie nie było w Piekarni Amber, gdzie co miesiąc spotykają się ci, którzy tak jak ja kochają piec chleby. W październikowej edycji zaproponowano chleb pytlowy z pestkami dyni.  Przepis podaję za Małgosią, Autorką Akacjowego bloga Czytaj dalej…

Chleb ten piekłam dawno temu, kiedy moje pieczenie ograniczało się do żytniego pieczywa. Wówczas eksperymentów i wariacji na temat jednej receptury nie było końca. Dodatek orzechów włoskich do żytniej mąki sprawia, że chleb zyskuje na aromacie i szlachetności w smaku. Ma to „coś”. Uwierzcie na słowo, albo i nie, że na jednej kromce trudno poprzestać. Próbujcie i jedzcie na zdrowie. W końcu orzechy włoskie to cała paleta witamin i dobroczynnych dla naszego mózgu kwasów omega 3. Czytaj dalej…

Reaktywacja piekarnika. Bidulek zimny jak lód, a za oknem wiosna. Czas więc na coś nowego, a zarazem smacznego i prostego. Propozycja dla kanapowców, kulinarnych leniwców, ceniących dobry smak – chleb żytni z tymiankiem i majerankiem. Do jego przygotowania potrzebujemy tylko aktywnego zakwasu żytniego, mąki żytniej jasnej, wody, soli i wyżej wymienionych przypraw. W tym przypadku obejdziemy się bez zaczynu, zatem mieszamy składniki, wykładamy do formy i czekamy. Spróbujecie?  Czytaj dalej…