Pieczywo pszenne

Chleb z semoliną na zakwasie

Ostatnio sporo piekę. Tak działa na mnie nadchodząca jesień. W głowie cała masa wspomnień lata, a tu już druga połowa września i ten ciągły deszcz… Więcej więc czasu na pieczenie:) Tym razem chcę Was zachęcić do upieczenia niecodziennego chleba z semoliną. Semolina to gatunek mąki pszennej otrzymany ze zmielonych ziaren pszenicy durum. Produkuje się z niej kasze i makarony. Co ciekawe mąka z pszenicy durum jest bardziej bogata w białko, tłuszcze oraz witaminy i składniki mineralne niż zwykła mąka pszenna. Zatem jest sporo plusów, by spróbować wypieków właśnie z taką mąką. 

Składniki na 1 bochenek:

Zaczyn:

  • 35 g aktywnego zakwasu
  • 140 g mąki z semoliny
  • 140 g ciepłej wody

Wszystkie składniki dobrze wymieszać, miskę umieścić w torebce foliowej i pozostawić na 12 h do przefermentowania.

Ciasto właściwe:

  • 170 g mąki z semoliny
  • 400 g mąki pszennej chlebowej typ 750
  • 360 g ciepłej wody
  • 13 g soli

Przygotowanie:

Mąki wraz z wodą i zaczynem wymieszać tylko do połączenia się składników i pozostawić pod przykryciem do autolizy na 30 – 40 minut. Po tym czasie dodać sól i wyrobić ciasto do uzyskania elastycznego ciasta. W razie konieczności korygujemy ilość wody, dodając 10 – 20 g więcej.

Następnie ciasto przekładamy do naoliwionej miski i pozostawiamy do fermentacji wstępnej na 120 minut (2 h). W tym czasie składamy ciasto w równych odstępach czasowych co 30 minut. Po ostatnim składaniu, pozostawiamy ciasto na blacie na odpoczynek (20 minut), wstępnie formując okrągły bochenek. Po upływie tego czasu nadajemy ciastu ostateczny kształt i umieszczamy w omączonym koszyku do wyrośnięcia na ok. 2 h. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik wraz z kamieniem do pieczenia lub garnkiem żeliwnym do 250 st. C. Gdy chleb jest dostatecznie wyrośnięty, umieszczamy go na kamieniu lub w garnku i dowolnie nacinamy. Jeśli pieczemy w garnku, pierwsze 15 minut pieczemy pod pokrywką, kolejne 35 minut bez pokrywki. Gotowy chleb przekładamy na kratkę i studzimy. Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *