Pieczywo pszenno - żytnie

Nasz chleb polski

Gdyby tak zliczyć i spisać wszystkie możliwe odmiany chleba polskiego, nie wiem, czy nie trzeba by było poświęcić na to życia…Oczywiście przesadzam, ale prawda jest taka, że chleb polski na zakwasie jest nad wyraz charakterystycznym naszym rodzimym chlebem pieczonym od pokoleń, dlatego też doczekał się tylu wariantów. To taki codzienny chleb pszenno – żytni, którego smaku nigdy się nie zapomina i który nigdy się nie znudzi. 

Składniki na 1 bochenek

Zaczyn:

50 g dojrzałego zakwasu żytniego

75 g mąki żytniej razowej

75 g letniej wody

Wymieszać , przykryć folią spożywczą i odstawić na 8-12 godzin w temperaturze pokojowej.

Ciasto właściwe:

Cały zaczyn

350 g mąki pszennej chlebowej

150 g mąki żytniej razowej

250 g letniej wody (dałam o 50 g więcej) – ciasto po wymieszaniu wydawało się zbyt suche.

1,5 łyżeczki soli

łyżeczka kminku (pominęłam)

Przygotowanie:

Następnego dnia rano, gdy zaczyn dojrzeje. Wymieszać wszystkie składniki oprócz soli, po czym pozostawić ciasto pod przykryciem do autolizy na 30 – 40 minut. Po tym czasie dodać sól i ewentualnie kminek i dokładnie wyrobić. Ciasto będzie lepkie, o ile dodacie zalecaną ilość wody, czyli 300 g a nie 250 g. Ciasto przekładamy do naoliwionej miski, przykrywamy torbą foliową i pozostawiamy do pierwszej fermentacji na ok. 2,5 h. W tym czasie ciasto dwukrotnie składamy: 1 raz po 50 minutach, 2 raz po kolejnych 50 minutach. Kiedy upłynie równe 2,5 h od początku wymieszania ciasta, przystępujemy do formowania bochenka o dowolnym kształcie. Następnie przekładamy go do koszyka, przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 2 h. Mój bochenek rósł dokładnie 1,5 h. Wszystko zależy od panującej temperatury otoczenia. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 250 st C wraz z kamieniem do pieczenia. Gdy chleb będzie gotów, przełożyć go na kamień, szybko naciąć i wsunąć do piekarnika. Pieczemy z parą przez pierwsze 15 minut, następnie uchylamy drzwiczki, wypuszczamy parę i dopiekamy kolejne 30 minut w temperaturze 220 st C. Studzimy na kratce.

Na podstawie przepisu ze strony Around the kitchen table

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *