Pieczywo pszenno - żytnie

Tatterowiec

Tatterowca każdy upiec może, trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi… Podczas robienia tego chleba przypomniało mi się słynne wykonanie Jerzego Stuhra i chodzi za mną do dzisiaj, bo z tym chlebem rzeczywiście tak jest. Każdy żywo zainteresowany tematyką domowych wypieków prędzej czy później zetknie się z tym przepisem i najróżniejszymi wariacjami na jego temat. Nie wiem, czy to nie jest jeden z najpopularniejszych chlebów na zakwasie ostatnich kilku lat. Pieką go zarówno starzy wyjadacze i dopiero początkujący. Co ciekawe, wychodzi każdemu. I Tobie też wyjdzie:)

Pewnie zastanawiacie się, skąd się wzięła ta nazwa…Już spieszę z odpowiedzią…Otóż w chlebowej blogosferze kilka ładnych lat temu istniała sobie pewna osóbka o pseudonimie Tatter, która prowadziła, moim skromnym zdaniem, jeden z czołowych blogów dotyczących pieczenia chleba pn. Piekarnia Tatter. Blog istnieje do dziś, choć jego autorka zawiesiła działalność. Szkoda, bo blog był i jest istną kopalnią wiedzy, lubię tam zaglądać i czerpać z doświadczenia starszych ode mnie w tym fachu. Na szczęście blogerka pozostawiła po sobie pyszny chleb Tatterowiec, którego przepis z przyjemnością przywołuję na swoich łamach. I jeśli jeszcze nie mieliście okazji upiec Tatterowca, to czym prędzej trzeba to nadrobić, bo chleb jest tego wart.

Składniki

400 g zakwasu żytniego razowego płynnego (np. 150% hydracji)*
150 ml wody**
100 g mąki żytniej/pszennej razowej
300 g maki pszennej chlebowej zwykłej lub Manitoby
1 łyżka soli morskiej
1 łyżeczka demerary

*jeśli zakwas jest młody, można dodać 1 łyżeczkę suchych drożdży

* hydracja – to termin określający stopień uwodnienia zakwasu. W tym przypadku wynosi 150%, czyli na 100 g użytej mąki dodano 150 g wody. Jeśli w przepisie użyto by zakwasu o hydracji 100%, wówczas proporcje mąki i wody byłyby równe, czyli 100 g mąki i 100 wody.
**ilość użytej wody należy uzależnić od gęstości zakwasu i rodzaju użytych mąk.

Przygotowanie

Wszystkie składniki mieszam, ciasto jest lepkie i luźne. Zostawiam do wyrośnięcia na godzinę.
Znów mieszam krótko, przekładam do foremki chlebowej wysmarowanej oliwą i wysypanej otrębami lub płatkami żytnimi, smaruje wierzch ciasta chlebowego oliwą, zakrywam naoliwioną folią i zostawiam do ponownego wyrośnięcia (ma rosnąć powoli, kilka godzin). Pilnuję żeby nie przerosło!
Przed pieczeniem posypuję makiem, otrębami, nasionami kolendry, płatkami żytnimi. Foremkę z chlebem wsuwam do zimnego piekarnika, nastawiam temperaturę na 200C i piekę godzinę od momentu osiągnięcia właściwej temperatury. Gdy piekarnik dobrze się nagrzeje (osiągnie temperaturę 200C), chleb i ścianki pieca spryskuje wodą. Można również po godzinie dopiekać bez formy.
Życzę smacznego!taterowiec kromki

Przepis pochodzi ze zbiorów Tatter.

Komentarze

  1. I do not even know how I ended up here, but Ithought this post was
    good. I don’t know who yoou are but certainly you’re going
    to a famous blogger if you are not already 😉
    Cheers!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *