Pieczywo żytnie

Piekarnia w lutym i chleb piwno-cebulowy

Taki powinien być chleb. Aromatyczny, wilgotny, sprężysty, no i smaczny. Idealny na zimowe braki energetyczne, jako dodatek do wielu dań, a u mnie w roli głównej z pasztetem domowej roboty. Mój mąż był dość sceptycznie nastawiony do chleba z piwem i cebulą. – Jak to?? Lejesz piwo do chleba? Tylko nie rób go dużo, bo ja go jeść nie będę – skwitował krótko, po czym otworzył mi piwo (oczywiście do chleba;)) Koniec końców był taki, że chleb został zjedzony w ciągu dwóch dni, a dziś piekę następny. Tak tak – ten sam. Kiedy rano wstałam, piwo już stało na stole. (Normalnie rodzina patologiczna) 🙂

Przepis na chleb piwno-cebulowy do lutowej Piekarni Amber zaproponowała Beata z bloga Stare gary. Sam przepis pochodzi z książki Piotra Kucharskiego „Chleb domowa piekarnia”. Beato, dzięki za ten wybór! Chleb podbił moje podniebienie:)

Poniżej przepis na dwa bochenki. Piekłam z połowy porcji:

Zaczyn: (P.K. używa nazwy zakwas)

200 g mąki żytniej razowej typ 2000
180 g wody
60 g zakwasu (P.K. używa nazwy starter)

Ciasto właściwe:

800 g mąki żytniej typ 720
650 ml piwa pszenicznego
350 g zaczynu (P.K. – zakwasu)
2 cebule
20 g soli (2 łyżeczki)

Przygotowanie:240 głowne

Zaczyn: (zakwas)
Dzień przed pieczeniem. Wyjąć zakwas (starter) z lodówki i odstawić na 1 – 2 godziny w temperaturze pokojowej. W misce wymieszać wszystkie składniki (zakwas, mąkę i wodę), przykryć miskę folią i pozostawić w temperaturze pokojowej na noc – 8 – 12 godzin.

Ciasto właściwe:
W dniu pieczenia. Zaczyn (zakwas) jest gotowy gdy da się wyczuć lekko kwaśny zapach, a ciasto po rozsunięciu ma gąbczastą strukturę i jest napowietrzone.
Cebulę pokroić w dużą kostkę, poddusić na oleju aż zmięknie i nabierze złotego koloru, wystudzić.
Do dużej miski odważyć 350 g zaczynu (zakwasu). Dodać mąkę, cebulę, sól, piwo. Wymieszać, przykryć folią i odstawić do pierwszego wyrastania, w temperaturze pokojowej, na 8 – 12 godzin.
Po tym czasie wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części i przełożyć do dwóch foremek – keksówek, wysmarowanych oliwą lub masłem, obsypanych otrębami (20 x 11cm). Delikatnie wyrównać powierzchnię ciasta mokrą ręką, przykryć foremki ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 3 – 4 godziny. 251
Piekarnik rozgrzać do 220 st C.
Wyrośnięte chlebki ponacinać, wstawić do gorącego piekarnika. Piekarnik zaparować przy pomocy spryskiwacza.
Piec ok 45 – 50 minut. Upieczone chleby wyjąć z foremek i pozostawić do wystudzenia na kratce.

Moje uwagi: W chlebie nie wyczuwa się smaku piwa, co oczywiście z korzyścią dla pozostałych nieletnich domowników, cebulka zaś świetnie podkreśla smak żytniego pieczywa. Chleb na 5+. POLECAM!

 

Lutowy chleb na blogach:

Apetyt na smaka
Bochen chleba
Codziennik kuchenny
Dom z mozaikami
Gotuj zdrowo! Guten Apetit!
Konwalie w kuchni
Kuchennymi drzwiami
Kuchnia Gucia
Kulinarne przygody Gatity
Leśny Zakątek
Moje male czarowanie
nie-ład mAlutki
Notatki kulinarne
Ogrody Babilonu
Para w kuchni
Polska zupa
Smakowity chleb
Stare gary
W poszukiwaniu SlowLife
Zacisze kuchenne

Komentarze

  1. Wspaniale upieczony!
    Potwierdzam, że to jeden z najlepszych chlebów, jakie i ja upiekłam.
    Dziękuję Agnieszko, że dotrzymałaś nam towarzystwa w lutowej Piekarni.

  2. Wcale się nie dziwię że chleb mężowi posmakował bo jest pyszny i my to wiedziałyśmy na starcie, tylko takie wypiekamy hi hi.
    Dziękuje za wspólnie spędzony czas przy piekarniku 🙂

  3. Dziś piekę na rodzinnego śledzika pszenny razowy z cebulką, z tym że na drożdżach 🙂 Dziękuję również za wspólne pieczenie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *