Pieczywo pszenno - żytnie

Chlebki wielkanocne i życzenia

Zanim przejdę do życzeń, chcę się z Wami podzielić przepisem na niebywale smaczny, wielkanocny chleb. Można go upiec w tradycyjnej wersji, czyli w formie dwóch większych bochenków, lub też ciasto podzielić na mniejsze porcje i upiec chlebki do święconki albo do żurku. Obie wersje z pewnością zachwycą Was samych, jak i zaproszonych gości na wielkanocne śniadanie.

Sądzę, że dobrze wiecie, że w tradycji chrześcijańskiej, chleb związany jest z wieloma znaczeniami. Jest on nie tylko symbolem ciała Chrystusa, ale także podstawowym, w wielu polskich domostwach, niezbędnym pokarmem. Dlatego wkładamy go razem z jajkami, wędliną, barankiem wielkanocnym czy przyprawami do koszyczka wielkanocnego. Poświęcony przez kapłana chleb, według zwyczajów, jest gwarancją powodzenia i dobrego życia.

Wielkanocny chlebek ( proporcje na 4 małe bochenki lub jeden większy i dwa małe)

Zaczyn:

300g mąki pszennej chlebowej

10g drożdży świeżych lub 5 g drożdży instant

300g wody letniej

Drożdże rozkruszyć, wymieszać z letnia wodą, dodać mąkę i wymieszać. Odstawić na 2 godziny. Mój zaczyn fermentował zaledwie godzinę/

Ciasto chlebowe:

cały zaczyn jw

500g mąki pszennej typ 550 (użyłam 450 g mąki pszennej chlebowej)

100g maki żytniej (można użyć jasnej lub razowej) Użyłam 150 g mąki jasnej typ 720.

200g dojrzałego zakwasu

20g soli

150g wody (dodałam o 100 g więcej, gdyż użyłam mąki pszennej chlebowej, czyli mąki o wyższym typie i w nieznacznie zmienionych proporcjach).

Przygotowanie: 162

Zaczyn połączyć z zakwasem, dodać resztę składników. Wyrabiać ok. 5-6 minut do uzyskania dość luźnego ciasta, dającego uformować się w kulę.
Odstawić w misce do wyrośnięcia na ok 1, 5 godziny.
Ciasto wyrzucić na blat i podzielić na 4 części. Można je uformować w bochenki i ułożyć w małych koszykach, (jeśli ktoś ma, można też użyć innej formy (ja użyłam małych misek wyścielonych ściereczkami i uprzednio obsypanych mąką.

Ciasto w formach lub koszykach odstawić jeszcze raz do wyrośnięcia na ok. 2 godziny (do podwojenia objętości).

Piekarnik rozgrzać do temperatury ok 240st C. Piec w zależności od wielkości bochenków od 35 do 40 minut do zbrązowienia.

Takie chlebki nadają się do podawania w nich płynnych dań, np. żurku wielkanocnego.

Korzystając z okazji, życzę wszystkim moim Czytelnikom, autorom zaprzyjaźnionych blogów kulinarnych, by czas Wielkiej Nocy, był okazją do spotkań w radosnej atmosferze, wspólnego przeżywania pamiątki zmartwychwstania Pańskiego. Niech te święta zbliżą nas do siebie, dadzą chwilę spokoju i refleksji. Alleluja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *