Pieczywo pszenne

Chleb pszenny na małej ilości drożdży

Czy dobry chleb to tylko ten upieczony na zakwasie? Oczywiście, że nie. Jeśli w odpowiedni sposób użyjecie drożdży i dacie im odpowiednią ilość czasu, by wykonały swoją „pracę” , w zamian otrzymacie lekki jak piórko chleb o niezliczonej ilości małych dziurek i delikatny maślany smak. Do wykonania tego chleba będziecie potrzebować zaledwie pół łyżeczki drożdży instant i trochę wolnego czasu.

Składniki na 1 bochenek o wadze ok 0,6 kg

  • 500 g mąki pszennej typ 750 lub innej o zawartości białka minimum 11 g na 100 g mąki (czytajcie etykiety na odwrocie mąki)
  • 370 g letniej wody
  • pół łyżeczki drożdży instant
  • 8 g soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki odmierzamy i  wyrabiamy ręcznie (w misie )ok. 7 minut. Ciasto będzie dość luźne i klejące. Takie ma być. Z każdą kolejną minutą wyrabiania, będziecie czuć jak nabiera siły i stawia opór przed kolejnym rozciąganiem. Zobacz filmik

Następnie przygotować drugą miskę, naoliwić jej dno i ściany i przełożyć do niej wyrobione ciasto. W ten sposób unikniemy przywierania ciasta do jej ścian. Miskę umieszczamy w torbie foliowej i odstawiamy na kuchenny blat na ok. 5 h. Po pierwszej i po 2 godzinie ciasto składamy, czyli chwytamy mokrą ręką jeden fragment ciasta od spodu, rozciągamy go i nakładamy na przeciwległy fragment ciasta. Czynność tę powtarzamy z każdym fragmentem. Zobacz filmik. Po 2 h robimy dokładnie to samo. Po tym czasie, ciasto ma spokojnie rosnąć w misce przez kolejne 3 godziny.

Kiedy podwoi, a nawet potroi swoją objętość, delikatnie przenosimy go na omączony blat i chwytając za jego brzegi, próbujemy uformować albo okrągły bochenek lub też owalny. Umieszczamy go w koszyku do wyrastania chleba (koszyk musi być wyłożony ściereczką, obsypaną mąką ryżową, która zapobiega przyklejaniu się ciasta.) I na tym etapie mamy dwa warianty do wyboru. 1. odstawiamy chleb do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na godzinę i potem pieczemy, lub chowamy chleb na noc do lodówki i pieczemy następnego dnia rano. Polecam drugą opcję, ponieważ powolna fermentacja ciasta w chłodnym środowisku wydobywa z chleba dodatkowe walory smakowe. Ciasto jest lepiej wyrośnięte, miękisz bardziej napowietrzony, a skórka jeszcze bardziej chrupiąca. 40 minut przed pieczeniem rozgrzewamy piekarnik do 250 st. C ,wraz z garnkiem żeliwnym lub innym naczyniem żaroodpornym, posiadającym pokrywkę. Następnie ostrożnie przenosimy chleb do środka i pieczemy pierwsze 15 minut z pokrywką, kolejne 30 minut bez pokrywki w temperaturze 220 st. C. Upieczony chleb wyjmujemy i studzimy na kratce. To co? Upieczecie ten chleb? Bardzo polecam:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *