Wiem, że lubicie proste i nieskomplikowane przepisy. Zresztą nie ma co ukrywać, lato nie sprzyja długiemu staniu przy garach, cytując klasyka „szkoda na to czasu, żeby tracić czas” 😉 Ja również jestem zwolenniczką błogiego leniuchowania, obcowania z naturą, obecnie grzebania we własnych grządkach i przyglądania się, jak wzrastają pierwsze pomidory i ogórki. Mimo to nie zapominam o chlebie, bo nic innego nie przynosi mi takiej satysfakcji, jak upieczenie własnego bochenka. Dzisiejszy wypiek jest z tych szybkich i łatwych, bez zakwasu, czyli idealny dla początkujących piekarzy. Jeśli jesteś na początku swej drogi piekarniczej , chleb pszenny drożdżowy na pewno się uda. Czytaj dalej…

Gdy cierpisz na nadmiar zakwasu, za to jesteś ciągle w niedoczasie, w domu milion obowiązków, a  jednak marzy Ci się chleb z chrupiącą skórką? Proponuję przepis na biały chleb pszenny dla zabieganych, czyli w sam raz dla Ciebie. W ciągu 4 godzin da się to zrobić, nie martwiąc się, że zjadasz zwykły chleb na drożdżach, bo akurat ten jest na zakwasie i na drożdżach;)  Czytaj dalej…

Ten przepis pozwala uzyskać niemal maślany chleb, o cieniutkiej, chrupiącej skórce i delikatnym miękiszu, a co za tym idzie, znika on w oka mgnieniu. Oczywiście jeszcze ciepły, z masłem lub ulubioną konfiturą…mmhmmmm palce lizać! Wystarczy, że wieczorem przygotujesz zaczyn z mąki, wody i odrobiny drożdży, by następnego dnia rano dodać pozostałe składniki i już w południe cieszyć się wspaniałym, białym bochnem. Czytaj dalej…