Pierwszy raz piekłam ten chleb dokładnie rok temu, kiedy moja przygoda z chlebem dopiero co nabierała koloru i wówczas Tartine utarł mi nosa. I nie mam mu tego za złe, w końcu to chleb nie dla nowicjuszy. Dlaczego? Otóż Tartine Country Bread jest wyjątkowy pod względem metody jego przygotowania i smaku. Chad Robertson – autor przepisu i współwłaściciel słynnej piekarni Tartine Bakery w San Francisco, kilkanaście lat temu zajął się sztuką wypiekania chleba, zdobyte zaś doświadczenie pozwoliło mu stworzyć tę niezwykłą recepturę na idealny według niego chleb. W czym tkwi sekret? W powolnej fermentacji. Jeśli więc macie ochotę, odwagę?, by wejść choć na kilka chwil do chlebowego raju, do którego tylko nieliczni mają wstęp i przeprowadzić sprawdzian dla Waszych rąk, spróbujcie go upiec. Smak wilgotnego miąższu i chrupiącej skórki wynagrodzi włożony trud i cierpliwość. Zanim jednak zabierzecie się za ten chleb, posłuchajcie i zobaczcie, jak to się robi w Tartine Bakery w San Francisco. Na dowód tego, że w Tartine Bread tkwi magia niech będzie fakt, że chleb z tejże piekarni jest wyprzedawany w godzinę po wyjęciu z pieca. Czytaj dalej…