Lato trwa i choć chciałoby się tropikalnych temperatur, trzeba zadowolić się kapryśną pogodą. Chyba czas do tego przywyknąć, że lipcowe dni potrafią zaskakiwać deszczem i słońcem i tak na przemian. Najważniejsze, że smaków lata jest teraz pod dostatkiem i warto się nimi nasycać, również dodając owoce do chleba. Z czarnymi porzeczkami niewątpliwie jest kuszący, wilgotny, lekko kwaskowaty miękisz, a skórka przyjemnie chrupie pod zębami. Póki co pierwsza kromka zjedzona przeze mnie, aż jestem ciekawa opinii pozostałych domowników. Czytaj dalej…