Zakwaszanie ciasta metodą dwu lub trójfazową, sprawia, że mąka żytnia, którą używamy do danego wypieku, jest łatwiej/lepiej przyswajalna przez nasz organizm, więcej wartości odżywczych jest uwalnianych z mąki, co w rezultacie daje nam więcej zdrowia i siły, a chleb, który powstanie na zakwaszonej mące jest niezwykle smaczny i aromatyczny. W tym przepisie chcę Wam pokazać, jak w prosty sposób można poprowadzić ciasto chlebowe metodą trójfazową, gwarantującą udany chleb, jakiego w życiu nie jedliście.  Czytaj dalej…

Chleb żytni z powidłami śliwkowymi jest jednym z moich żytnich faworytów. Kiedy zaczynałam piec chleby na zakwasie, a było to 10 lat temu, powidła śliwkowe stanowiły słodką odmianę dla żytniego chleba z orzechami włoskimi. Obie wersje są równie dobre, aż trudno wskazać która lepsza. W tym wpisie chcę Was zachęcić do upieczenia właśnie tego z powidłami. Wszak końcówka lata i sezon na śliwki za chwilę zacznie się na całego. A może macie swoje powidła z poprzedniego roku? Warto ich użyć choćby do wzbogacenia pieczywa.  Czytaj dalej…

Chleb ten piekłam dawno temu, kiedy moje pieczenie ograniczało się do żytniego pieczywa. Wówczas eksperymentów i wariacji na temat jednej receptury nie było końca. Dodatek orzechów włoskich do żytniej mąki sprawia, że chleb zyskuje na aromacie i szlachetności w smaku. Ma to „coś”. Uwierzcie na słowo, albo i nie, że na jednej kromce trudno poprzestać. Próbujcie i jedzcie na zdrowie. W końcu orzechy włoskie to cała paleta witamin i dobroczynnych dla naszego mózgu kwasów omega 3. Czytaj dalej…