Nowy piekarnik daje mi szersze pole do popisu. Chce mi się piec i piec, a tyle chlebów jeszcze przede mną. Tym razem z bardzo prostego przepisu, wyszedł bardzo dobry chleb pszenny z dodatkiem jogurtu naturalnego, żywcem przypominający pieczywo na zakwasie, a ten wbrew pozorom jest jego drożdżowym odzwierciedleniem – taki mały oszust;-) Za to pulchny w środku, mięciutki, z cienką chrupiącą skórką. Uda się każdemu nawet niewprawionemu piekarzowi. Polecam, chociażby na kolację. Jego przygotowanie trwa 3,5 godziny. Czytaj dalej…