Kiedy chleb wygląda i pachnie jak jesienny sad, nie można przejść obok niego obojętnie. A gdy jest połączeniem tego co najlepsze, czyli mąki żytniej, zakwasu i dojrzałych gruszek, wręcz sam się prosi, żeby go upiec, do czego i Was mocno zachęcam. To w zasadzie ostatni dzwonek, bo dobrych gruszek coraz mniej…A chleb pachnie, oj pachnie…. Czytaj dalej…