Czuć, że Święta Bożego Narodzenia już blisko, bowiem orzechy są wszędzie tam, gdzie być powinny…w korzennych piernikach, ciastach czekoladowych, także w chlebie. Ten upiekł się przypadkiem, całkiem nieplanowany, tak po prostu z potrzeby upieczenia chleba. Zakręceni na punkcie domowego pieczywa wiedzą o czym piszę;) Pojawia się koncepcja, pach i wszystko inne może się walić i palić, ale chleb musi się upiec. Ja tak mam i..dobrze mi z tym. Tak więc chcę Was poczęstować orzechowcem, bardzo sycącym i bardzo zdrowym wypiekiem. Na jego walory smakowe i zdrowotne z pewnością ma wpływ spora dawka grubo posiekanych orzechów laskowych i włoskich, mąka pszenna razowa i żytni zakwas. Czytaj dalej…

Chleb ten piekłam dawno temu, kiedy moje pieczenie ograniczało się do żytniego pieczywa. Wówczas eksperymentów i wariacji na temat jednej receptury nie było końca. Dodatek orzechów włoskich do żytniej mąki sprawia, że chleb zyskuje na aromacie i szlachetności w smaku. Ma to „coś”. Uwierzcie na słowo, albo i nie, że na jednej kromce trudno poprzestać. Próbujcie i jedzcie na zdrowie. W końcu orzechy włoskie to cała paleta witamin i dobroczynnych dla naszego mózgu kwasów omega 3. Czytaj dalej…

Jeszcze kilka dni temu drzewa stroiły się w przygaszoną zieleń i złoto. Niestety to czas przeszły. Wystarczył jeden dzień, by wszystko, ale to dosłownie wszystko, zostało nieodwracalnie zdmuchnięte. Wieje, będzie wiało i padało, czyli, proszę państwa, listopad pełną gębą. Taki też mam obrazek za oknem, kiedy mój cudnie pachnący, rudy bochenek ląduje w gorącym piekarniku. To mój debiut w internetowej piekarni Amber i mam nadzieję nie ostatni. Chleby to coś, co kocham, uwielbiam i celebruję, tak jak każdą chwilę spędzoną z moją rodziną… Czytaj dalej…