Nie trzeba być leciwą babcią, mieć stada krów i mieszkać na wsi, by zrobić masło w domowym zaciszu. Wystarczy litr tłustej, najlepiej wiejskiej śmietany, mikser i wolna godzina. Wielkich, kulinarnych umiejętności również nie potrzeba, aby uzyskać smak dzieciństwa i cieszyć się prawdziwie swojskim smarowidłem, a w połączeniu z domowej roboty chlebem, ach! niebo w gębie! Do zrobienia własnego masła skłoniły mnie ostatnie podwyżki cen z nim związanych, o zgrozo, za kostkę 200 g zapłacić  przeciętnie trzeba 6,50 zł, a za osełkę 9,99 zł! Istne szaleństwo! Co ciekawe, cena mleka w ogóle nie wzrosła.   Czytaj dalej…