Ciabatta, któż jej dzisiaj nie zna. Dostępna w każdym większym markecie, kusi swym płaskim i dość szerokim, wydłużonym kształtem. Zawitała do nas całkiem niedawno, bo pod koniec lat ’90, zaś we Włoszech i innych częściach Europy jest stałym elementem porannego menu. Przepis, którym chcę się Wami podzielić, jest dość prosty i nie wymaga wielkiego doświadczenia i umiejętności w wyrabianiu ciasta. Potrzebna jest za to delikatność w obchodzeniu się z dość nawodnionym ciastem i odrobina wolnego czasu. Aby przygotować 4 ciabatty na zaczynie poolish, będziemy potrzebować suchych drożdży instant, lub też świeżych, na których będzie fermentowało ciasto. Czytaj dalej…