Szybkie ciabatty to wynik moich poszukiwań smaku włoskiego pieczywa, które robi się w miarę sprawnie bez potrzeby przygotowywania zaczynu drożdżowego. Efekt? Całkiem udany, choć mając już nie jeden wypiek na swoim koncie, sądzę, że ciabatty pieczone na poolish dłużej zachowują świeżość, ale o tym w kolejnym wpisie. Tymczasem zapraszam po przepis na ekspresowe ciabatty – w sam raz na karnawałowe przekąski. Czytaj dalej…

W Wigilię Świąt Bożego Narodzenia wszystkim Czytelnikom i sympatykom bloga Bochen Chleba, życzę, by czas spędzony wraz z bliskimi naszym sercom, był czasem wspólnych rozmów, radości i odnajdywania najlepszych chwil i uczuć z nimi związanych. Bądźcie dla siebie dobrzy, przytulcie się do siebie i przełamcie białym chlebem, który jest przecież symbolem przebaczenia. Wesołych, zdrowych i oczywiście smacznych Świąt życzę wszystkim z całego serca…

Agnieszka 

Do Bożego Narodzenia już tylko kilka dni, gorączka przedświątecznych zakupów trwa w najlepsze. W tej całym zamieszaniu wielu z nas zastanawia się, czym zaskoczyć najbliższych, szukamy inspiracji, wertujemy notatniki, babcine książki kucharskie w poszukiwaniu świątecznych wypieków. Ten wpis ma Wam ułatwić zadanie i pomóc wybrać swój wigilijny chleb. Jak zapewne wiecie, chleb to jedna z 12 potraw wigilijnych, symbol nowego życia, a także dobrobytu. Wypieki z mąki mają zapewnić pomyślność w nadchodzącym roku. Warto upiec go samemu. Poniżej więc zamieszczam kilka propozycji. Niech na Waszym wigilijnym stole, zapachnie również wspaniałym, świeżym chlebem… Czytaj dalej…

Od dwóch lat jestem fanką i szczęśliwą posiadaczką polskiej wersji książki „Bread” Jeffrey’a Hamelmana. Za każdym razem, gdy zabieram się za upieczenie czegokolwiek z Jego bogatej kolekcji jest dobre, a nawet bardzo dobre. Nie wiem właściwie, dlaczego potrzebowałam aż dwóch lat, by skusić się na ulubiony wypiek autora, skoro nawet w tytule przepisu zawarł swą rekomendację. Od dziś piekę tylko i wyłącznie chleb żytni 66% i podpisuję go w swych zasobach jako mój ulubiony. Perfekcyjnie wyważone proporcje mąki żytniej i  pszennej chlebowej i idealnie kwaskowaty smak pochodzący z zakwaszonej części ciasta. To lubię. A do tego gruba, chrupiąca skórka. Trzeba go upiec. Koniecznie!  Czytaj dalej…

Czuć, że Święta Bożego Narodzenia już blisko, bowiem orzechy są wszędzie tam, gdzie być powinny…w korzennych piernikach, ciastach czekoladowych, także w chlebie. Ten upiekł się przypadkiem, całkiem nieplanowany, tak po prostu z potrzeby upieczenia chleba. Zakręceni na punkcie domowego pieczywa wiedzą o czym piszę;) Pojawia się koncepcja, pach i wszystko inne może się walić i palić, ale chleb musi się upiec. Ja tak mam i..dobrze mi z tym. Tak więc chcę Was poczęstować orzechowcem, bardzo sycącym i bardzo zdrowym wypiekiem. Na jego walory smakowe i zdrowotne z pewnością ma wpływ spora dawka grubo posiekanych orzechów laskowych i włoskich, mąka pszenna razowa i żytni zakwas. Czytaj dalej…

Zabawa w domowe wypieki uzależnia, zwłaszcza, że w moim domu, amatorów podjadania wszelkich bułek i chlebów nie brakuje. A nie ma nic fajniejszego jak rozpieszczanie swych milusińskich tym co dobre. Przepis na ekspresowe bułki pszenne jest o tyle dobry, gdyż nie zmusza nas do Bóg wie jakiej pracy. Ciasto można przygotować wieczorem, a rano tylko uformować bułki i zaczekać chwilę, by móc cieszyć się pyszną chrupiącą bułeczką na śniadanie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by wyrobić ciasto po południu, by pod wieczór mieć świeże pieczywo na kolację. Brzmi zachęcająco? Czytaj dalej…

Długo zastanawiałam się, czy ten przepis nadaje się do publikacji na moim blogu, ponieważ nie jest to ani chleb ani też zwykła bułka. Z pewnością jest rodzajem pysznego deseru w formie drożdżowych bułeczek i to z podwójnym nadzieniem. W środku znajdziecie masę migdałową, zaś na wierzchu bitą śmietanę. Sama bułeczka zaś jest lekko słodka i pachnie kardamonem. Semlor, bo o nich właśnie mowa, są szwedzkim hitem wśród słodkich wypieków, które sprzedawane są tuż przed Ostatkami aż do Wielkanocy.  U nas wprawdzie Andrzejki za pasem, jednak warto je upiec już teraz i nie czekać do Wielkiego Postu. Czytaj dalej…

I kolejne pospolite pieczenie. Miło i przyjemnie tak razem, jak jeden mąż, piec coś wspólnie na raz rzucone hasło. Listopadowa Piekarnia Amber tym razem zapachniała marchewkowymi bułkami z mnóstwem pożywnych ziaren, a to za sprawą Kasi, autorki bloga Posadzone i Zjedzone, która to wybrała dla nas ten oto przepis. Zresztą bardzo prosty. A bułki? Oj pachną, że aż miło.  Czytaj dalej…

Większość bułek robimy i pieczemy tego samego dnia. Te, które chcę Wam zaproponować wymagają od nas nastawienia dwóch zaczynów: zakwasowego i drożdżowego (poolish). Dzięki temu, wydobywamy z takiego pieczywa więcej składników odżywczych, bowiem więcej mąki jest poddana fermentacji. Smakują trochę jak małe chlebki, są bardzo sycące, a przy tym nie tracą na swej puszystości i pulchności, z którymi kojarzy nam się ten rodzaj pieczywa. A w towarzystwie rozmaitych ziaren są jeszcze smaczniejsze. Polecam. Czytaj dalej…

Takiej pasty w żadnym w sklepie nie dostaniecie. Chyba, że z „pachnącymi chemią” dodatkami. No cóż…żyjemy w czasach, gdzie do wszystkiego dosypuje się mnóstwo polepszaczy i konserwantów. Ale zawsze mamy wybór. Możemy kupić coś szybko i tanio i zadowalać się byle czym, albo zrobić coś swojego. Ja zdecydowanie wolę tę drugą opcję, tym bardziej, że nadarzyła się okazja i mogłam przygotować domowej roboty pastę z wędzonego pstrąga. Uczta dla podniebienia i to na śniadanie 😉  Czytaj dalej…